Archive for September, 2008
Jesienne prace czas zacząć.
Jesień zbliża się dużymi krokami a to przypomina nam o zaległych pracach. W ten weekend wybraliśmy się do Międzyzdrojów przede wszystkim po to, aby posprzątać obrzeża działki. Ale jak to zwykle bywa nasze plany zmieniały się z minuty na minutę. Kolejna myśl… A może spróbować zrobić podjazd? Krzyśkowi nie trzeba było dwa razy powtarzać. Konkluzja?… [...]
Read More..>>ACH TE MĘSKIE GADŻETY!!!
Co to jest: białe, lata i robi dużo hałasu? Nowa zabawka naszego przyjaciela HELIKOPTER!!!! Robinson….. mały, zgrabny i bardzo, bardzo kosztowny. Krzysiek nie lubi latać, w końcu to wodna istota, nie oparł się jednak pokusie i wsiadł do tego cacka. Ba, pozwolił się nawet przewieść a przecież nienawidzi latać!!!! Ach Ci Mężczyźni i [...]
Read More..>>Ostatnie promyki lata
Ponieważ to już końcówka lata, takich ładnych weekendów pewnie będzie coraz mniej. Wylegujemy się więc bezwstydnie, nie bacząc na stosy nawarstwiającej się z tygodnia na tydzień pracy. Ale co nam tam…, przynajmniej będzie co nadganiać zimą.
Read More..>>58 Regaty Przyjaźni Szczecin 2008
Ten weekend był dla nas znaczący. Pierwszy raz wystartowaliśmy sami w regatach, tylko we dwoje. Troszeczkę stresująco, w końcu to łódka 5-osobowa, ale daliśmy radę. Pogoda w kratkę, trochę deszczu trochę słońca, ale wiatr w sam raz. Manewry wychodziły nam sprawnie, pomimo ewidentnego niedoboru rąk do pracy. Największą frajdę sprawiło mi samodzielne prowadzenie spinekara, to [...]
Read More..>>