No Comments! Be The First!
Kopenhaga po raz pierwszy
Każdy kolejny wyjazd pozostawia po sobie w pamięci zlepek zdarzeń i różnych śmiesznych sytuacji. Jak choćby i ta ze spotkania z duńskim gwardzistą. Nieświadoma panujących zasad stanęłam przy nim, by zrobić sobie fotkę. Nagle i stanowczo, przerepetowawszy wcześniej broń , poprosił mnie bym stanęła w odległości jednego metra. To wszystko wydarzyło się tak nagle, że osłupiałam a reszta mojego towarzystwa miała niezły ubaw. HE HE
Jan 4th, 2009